Wszystko o podróżach - małych i dużych

Podróżuj z nami

Tajlandia - kraj mitycznego ptaka Garudy

Tak jak wielki Wisznu podróżował na grzbiecie swego „wierzchowca” - mitycznego ptaka Garudy, tak my, europejscy podróżnicy możemy dotrzeć na skrzydłach nowoczesnych linii lotniczych do krainy będącej siedzibą buddyjskich bóstw – Tajlandii.

Niezliczone, połyskujące złotem dachy zabudowań świątynnych, malujące się na tle tajskiego krajobrazu, wprowadzają nas w tajemnice tutejszej kultury, w której religijność odgrywa niebagatelną rolę. Rozległe waty (kompleksy sakralne) i boty (zabudowania klasztorne) urzekają swym przepychem i malowniczością. 

Dumnie górują nad nimi wieże zwane chedi lub prang. Wszelkie elementy architektoniczne wykonane są z niezwykłym kunsztem. Monumentalne kolumny, wysokie schody, rzeźbione ramy okienne, drzwi i zamieszkujące dachy ceramiczne smoki, nie pozwalają nikomu przejść obojętnie i nie pozostawiają wątpliwości co do faktu, iż dane miejsce poświęcone jest boskiej osobie.

Wnętrza świątyń wypełnia zapach kadzidełek, a pośród wonnych oparów i w blasku świec majaczą monumentalne posągi Buddy. Najpiękniejsze waty znajdują się na terenie parków historycznych dawnych stolic Tajlandii: Sukhotai i Chiang Mai.

Po tak olbrzymiej dawce kulturalnych i religijnych wrażeń warto odpocząć na jednej z malowniczych tajskich plaż, na których poza bezpośrednim obcowaniem z naturą, możemy doświadczyć luksusowej atmosfery nadbrzeżnych hoteli i restauracji.

Nic tak nie łagodzi obyczajów jak smaczny posiłek, najlepiej w gronie przyjaźnie nastawionych tubylców. Dodatkowy plus stanowi fakt, iż Tajowie umieją i lubią „dobrze zjeść”, a ponadto ucztują pod byle pretekstem. Po wizycie w Tajladii z pewnością przestaniemy kojarzyć ryż, tutejszy – khao, z białym ziarnem o mało interesującym smaku, poznamy bowiem jego iście królewskie wcielenia.

Obowiązkiem każdego, najedzonego już do syta turysty, jest zapoznanie się z tutejszymi, utrzymanymi w tradycyjnym charakterze inscenizacjami, czyli ze słynnym tajskim baletem. Aktorzy przedstawień są artystami i tancerzami w jednej osobie. Jeżeli nie ujmie nas urok dawnych legend kraju, stanowiących główny temat inscenizacji, z pewnością uczyni to uśmiech pięknej, czarnookiej tancerki.

 

Losowe artykuły

Informacje ogólne o Madrycie

Madryt jest stolicą i zarazem największym miastem w Hiszpanii położonym w centralnej części kraju nad rzeką Manzanares. Stolica Hiszpanii liczy około 3,5mln mieszkańców i pełni funkcję ośrodka kulturalnego, politycznego, ekonomicznego a także administracyjnego i finansowego. Legenda głosi, iż Madryt na samym początku jego istnienia nosił nazwę Metragirta lub Mantua Carpetana z kolei w VII wieku nazywał się al-Majrīṭ.

Historia starożytna Madrytu

W II wieku p.n.e. za panowania Imperium Rzymskiego na terenie obecnego Madrytu powstała pierwsza osada. Niestety większość informacji z tego okresu jest nieudokumentowanych a pozostała część w znacznej mierze opiera się na wierzeniach i legendach.
W X wieku została założona forteca Magerid, a stało się to za sprawą Maurów. Forteca ta sto lat później została zajęta przez króla kastylijskiego Alfonsa VI, a trzydzieści lat później uzyskał/-a prawa miejskie. Miasto to przez prawie pięćset lat rozwijało się niezwykle wolno i tym samym nie miało większego znaczenia. Dopiero w XVI wieku mozolnie aczkolwiek z tendencją wzrostową miasto zaczęło przeradzać się w jeden z większych ośrodków handlowych, do którego przybywali kupcy jak również handlarze niewolników.

W roku 1561 król Filip II oficjalnie przeniósł hiszpańską stolicę z Toledo do Madrytu, gdyż dzięki jego centralnemu położeniu poprawiło się zarówno jego jak i Hiszpanii znaczenie polityczne. Od chwili nadania mu miana oficjalnej stolicy, w Madrycie nastąpił nieprawdopodobny wzrost gospodarczy i stal się on największym ośrodkiem handlowym w państwie. Przez kolejne dwieście lat Madryt został znacznie rozbudowany i jak na tamte osiągnięcia techniki oraz budownictwa unowocześniony. W czasie tego wielkiego boomu powstała pierwsza kolej łącząca Madryt z miastem Aranjuez.

Więcej …